Co będzie z moim dzieckiem, kiedy mnie zabraknie?

Demonstracja rozpoczęła się przed Ministerstwem Finansów nieprzypadkowo. Organizatorzy złożyli tam petycję dotyczącą uwzględnienia praw i potrzeb osób autystycznych w budżecie państwa.
„Polska jest obecnie 20. gospodarką świata. Mimo dynamicznego rozwoju gospodarczego naszego kraju wsparcie dla najbardziej wrażliwych obywateli pozostaje niedofinansowane i pozbawione rozwiązań systemowych, a kluczowe problemy społeczne są pomijane i marginalizowane pod pretekstem braku środków w budżecie.
Każdego dnia rodzice i opiekunowie osób z autyzmem i innymi niepełnosprawnościami zadają Państwu Polskiemu fundamentalne pytanie: Co będzie z moim dzieckiem, kiedy mnie zabraknie? Nie dopuszczamy myśli, że po śmierci opiekunów nasze dzieci będą skazane na izolację i wegetację w nieprzystosowanych do ich indywidualnych potrzeb domach pomocy społecznej. Odpowiedzią na to egzystencjalne pytanie musi być stworzenie bezpiecznego, stabilnego i godnego systemu wsparcia w środowisku lokalnym” – czytamy w dokumencie, podpisanym przez Małgorzatę Rybicką, Przewodniczącą Porozumienia Autyzm-Polska, oraz Adama Kompowskiego, Wiceprzewodniczącego Porozumienia. Oboje są rodzicami dorosłych, niesamodzielnych osób z głęboką formą autyzmu.
Demonstranci nieśli ze sobą „kalkulator dla ministra finansów” z sylwetką człowieka na jednym z klawiszy i napisem „LICZY SIĘ CZŁOWIEK” na wyświetlaczu

Marsz zakończył się pod Kancelarią Premiera. Był kontynuacją działań prowadzonych od wielu miesięcy.
6 grudnia 2025 roku ulicami Warszawy przeszedł pierwszy ogólnopolski marsz zorganizowany przez Fundację 515 kilometrów, a w kwietniu 2026 roku odbył się kolejny marsz „Chcemy być widzialni”. Podczas tych wydarzeń rodziny zwracały uwagę na problemy związane z dostępnością diagnostyki, edukacji, terapii oraz wsparcia dorosłych osób autystycznych.

Pójdzie pieszo do Brukseli
w sprawie sytuacji osób z autyzmem

Wcześniej, 14 listopada 2025 roku Fundacja „515 kilometrów” złożyła w Sejmie petycję zawierającą dziesięć postulatów dotyczących systemowych zmian. Inicjatywa uzyskała poparcie ponad 59 tysięcy obywateli.
Od tego czasu odbywały się spotkania z przedstawicielami ministerstw, prowadzono korespondencję i rozpoczęto prace nad wybranymi rozwiązaniami. Jednak na podstawie dotychczasowej dokumentacji nie można potwierdzić pełnej realizacji żadnego z dziesięciu postulatów.
W lipcu Piotr Wróbel, założyciel Fundacji „515 kilometrów” i ojciec autystycznego dziecka, przeszedł pieszo około 300 kilometrów z Krakowa do Warszawy, zabiegając o spotkanie z premierem i podjęcie skoordynowanych działań przez poszczególne ministerstwa. Wobec braku reakcji 30 września wyrusza w pieszą trasę ze Strasbourga do Brukseli. Chce nagłośnić sytuację osób z autyzmem w Polsce na poziomie europejskim. Na zakończeniu marszu złoży w Parlamencie Europejskim petycję w tej sprawie.

Marsz odbył się w piątek 25 września w Warszawie. Zorganizowali go Fundacja „515 kilometrów” oraz Porozumienie Autyzm-Polska, federacja 59 organizacji pozarządowych z całego kraju. Wzięli w nim osoby z autyzmem i ich opiekunowie, głównie rodzice, z różnych części Polski.